6 godzin(y) temu
No siema. Mam na balkonie taki oto problem, że od dobrych trzech miesięcy blokuje mi miejsce stara, zardzewiała puszka po wymianie układu w mojej starej Corolli. Dziewczyna już suszy mi głowę, że mam to natychmiast wyrzucić, bo tylko zbiera brud i gołębie na to siadają. Kumpel mi mówił, że to nie jest zwykły śmieć, tylko że to skup katalizatorów bydgoszcz chętnie ode mnie przytuli i jeszcze sypnie groszem na jakieś dobre piwo. Pytanie brzmi: czy z taką jedną sztuką, która na dodatek wygląda jak wyciągnięta z dna oceanu, w ogóle warto tam uderzać? Nie chciałbym zrobić z siebie pajaca, że przywiozę im zardzewiały złom, a koleś za ladą powie, że dostanę za to piątaka i jeszcze muszę sam za utylizację dopłacić. Jak myślicie, brać to w worek i jechać w ciemno, czy oni tam wcześniej chcą jakieś zdjęcia na maila, żeby w ogóle zacząć rozmawiać o jakiejkolwiek kasie? Z góry dzięki za jakieś konkretne info, bo muszę ten temat zamknąć do weekendu, zanim dostanę eksmisję z własnego mieszkania.

