6 godzin(y) temu
Zastanawiam się poważnie nad przeprowadzką do Wieliczki, bo ceny mieszkań w samym Krakowie to już jakiś kosmos. Czy ktoś z Was dojeżdża codziennie do pracy w rejonie Bonarki albo Zabłocia? Chodzi mi o to, czy oszczędność na metrażu jest warta tego czasu spędzonego w pociągu lub na drodze, bo oferty wyglądają kusząco, ale boję się, że utknę w korkach na wylotówce.

